Okulary…

Okulary nie zawsze pomagają!

Z moich doświadczeń wynika, że wielu ludzi, problemy z widzeniem utożsamia jedynie z noszeniem okularów: ten, kto je musi nosić widzi źle a ten, komu okulista nie przepisał, widzi dobrze. Nie jest to jednak myślenie zgodne z prawdą.

Rzeczywiście najczęściej spotykanym uszkodzeniem wzroku są wady refrakcji: krótkowzroczność, dalekowzroczność (inaczej nadwzroczność) i astygmatyzm. Polegają one na tym, że promienie świetlne, wpadające do oka, zamiast skupiać się prawidłowo na siatkówce, skupiają się za nią lub przed nią. W przypadku wad refrakcji potrzebna jest korekcja okularowa. Okuliści przepisują krótkowidzom soczewki rozpraszające promienie świetlne (tzw. minusy), dalekowidzom soczewki skupiające (tzw. plusy) i astygmatykom szkła cylindryczne.

Oprócz wymienionych wyżej wad refrakcji, istnieje wiele chorób ocznych, które upośledzają zdolność widzenia. Należą do nich m. in. zaćma, jaskra, retinopatia wcześniacza, retinopatia cukrzycowa, zwyrodnienie plamki żółtej, barwnikowe zwyrodnienie siatkówki. Wśród schorzeń najczęściej towarzyszących tym chorobom można wymienić światłowstręt i oczopląs.

Dla niektórych osób słabo widzących okulary są zbędne, bo ich problemy z widzeniem związane są z zawężonym polem widzenia. Są tacy, którzy widzą świat „jak przez dziurkę od klucza” i ci dosyć często wpadają na przeszkody znajdujące się z boku lub pod nogami. Na chodniku trudno im zauważyć ruszającą się płytkę czy też „nóżkę” znaku drogowego stojącego przy trasie ich wędrówki.

Są również tacy, którzy widzą „jak przez durszlak”. W różnych miejscach ich pola widzenia rozmieszczone są czarne, ślepe plamki. Ci mają duży problem m. in. z czytaniem, zwłaszcza dużej czcionki, bo dostrzegają jedynie fragmenty wyrazów lub liter.
Cierpiący na zwyrodnienie plamki żółtej, nie widzą obiektów znajdujących się przed sobą, czyli w centralnym polu widzenia. Mogą natomiast zauważać ludzi i przedmioty znajdujące się po bokach, pod nogami i nad głową.

Nie każda osoba słabo widząca musi nosić okulary. W niektórych przypadkach korekcja okularowa nie pomaga, jest zbędna. Jeżeli Państwa dziecko miało zrobione badania refrakcji i wyniki wyszły prawidłowe a dziecko skarży się na problemy z widzeniem (widzi podwójnie, nie zauważa obiektów wokół siebie, itd.), to jest to sygnał, by zgłosić się do okulisty i zrobić bardziej wnikliwe badania oka.

Tyflopedagog Poradni
mgr Justyna Fleszar